Szanowny Panie Ministrze! Sprawa, z jaką zwracam się do Pana Ministra, dotyczy przeprowadzania w gminach mniejszościowych na Opolszczyźnie konsultacji społecznych z mieszkańcami miejscowości tychże gmin w ramach wprowadzania dodatkowych

Interpelacja w sprawie podejrzenia nieprawidłowości podczas przeprowadzania konsultacji społecznych dotyczących wprowadzania podwójnych nazw miejscowości w gminach mniejszościowych oraz braku monitorowania tychże konsultacji, na przykładzie Opols

   Szanowny Panie Ministrze! Sprawa, z jaką zwracam się do Pana Ministra, dotyczy przeprowadzania w gminach mniejszościowych na Opolszczyźnie konsultacji społecznych z mieszkańcami miejscowości tychże gmin w ramach wprowadzania dodatkowych niemieckich nazw miejscowości, co umożliwia obecny kształt ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych.    Tego rodzaju niepokojące sygnały dochodziły pośrednio do opinii publicznej na Opolszczyźnie już wcześniej, w ostatnim jednak czasie, poprzez choćby doświadczenie asystenta mojego biura poselskiego w Opolu, który bezpośrednio uczestniczył dwukrotnie w takich konsultacjach i który również złożył oficjalnie skargę na ręce wojewody opolskiego w tej sprawie, mam uzasadnione obawy co do prawidłowości i zachowania wszystkich wskazanych w ustawie norm przeprowadzania konsultacji społecznych w sprawie wprowadzania nazw niemieckich przez gminy mniejszościowe.    Przykładem moich obaw w tym względzie jest sytuacja ostatnich konsultacji w gminie Chrząstowice na Opolszczyźnie, kiedy to podczas jednego z takich spotkań w miejscowości Suchy Bór (dn. 28.06. br.) doszło do manipulacji i złamania zasad przeprowadzania tego typu spotkań. Otóż konsultacje z mieszkańcami tej miejscowości odbywały się w sposób urągający regułom obiektywizmu i demokracji, wyraźnie pod dyktando jednej strony. Co więcej, w tym przypadku nie tylko zmanipulowano samo głosowanie, ale przy braku jakiejkolwiek komisji skrutacyjnej prawdopodobnie sfałszowano protokół głosowania; przy okazji też arogancko obrażono jednego z oponentów wprowadzenia niemieckiej nazwy i ograniczono mu wypowiedzenie się w tym względzie. Szczegóły tego incydentu zawarte są we wspomnianej skardze złożonej do opolskiego wojewody.    Podsumowując jednak tę niebezpieczną tendencję, prosiłbym Pana Ministra o wyjaśnienie następujących spraw w tym względzie:    1. Kto i w oparciu o jakie aktualne dane statystyczne wybiera miejscowości i przeprowadza konsultacje społeczne w sprawie wprowadzenia podwójnych nazw w gminach mniejszościowych na Opolszczyźnie?    2. Czy poszczególne miejscowości, które znajdują się na terenie gminy, która zaliczana jest do gminy mniejszościowej, a które de facto w swej populacji mieszkańców nie przekraczają wskaźnika 20% zamieszkiwanej mniejszości etnicznej lub narodowej, mogą w świetle polskiego prawa przyjmować podwójne nazwy i język pomocniczy mniejszości?    3. Czy może Pan Minister zobligować pełnomocników rządu (wojewodę, starostę etc.) do przynajmniej wyrywkowego monitorowania procedury przyjmowania podwójnego nazewnictwa przez gminy mniejszościowe na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej?    Poseł Marek Kawa    Opole, dnia 6 lipca 2007 r.





karty telefoniczne Masażer Masażer stóp Masażer tłumaczenia ławki ogrodowe strona 1and1 pl Alkoholizm wykończenie wnętrz warszawa Ogłoszenia Zdrowie Zdrowie ZdrowieCzy zastanawiałeś się do czego prowadzi tabletki aborcyjne do smierci!Bardzo osobliwym zjawiskiem jest poronienie sposoby sprawdz sam!!