Szanowny Panie Ministrze! Przebieg odcinka obwodnicy warszawskiej na wschód Warszawy, zwanego Wschodnią Obwodnicą Warszawską (w skrócie WOW) był przedmiotem studiów i analiz od przełomu lat 80. i 90. Wytypowano pięć różnych wariant

Interpelacja w sprawie planów budowy wschodniej obwodnicy Warszawy

   Szanowny Panie Ministrze! Przebieg odcinka obwodnicy warszawskiej na wschód Warszawy, zwanego Wschodnią Obwodnicą Warszawską (w skrócie WOW) był przedmiotem studiów i analiz od przełomu lat 80. i 90. Wytypowano pięć różnych wariantów przebiegu trasy, przy czym dla niektórych z nich rozpatrywano modyfikacje alternatywne. W wyniku analiz i konsultacji generalnie faworyzowanym rozwiązaniem był wariant zwany skrótowo IIIA, przecinający dzielnicę warszawską Wesołą pomiędzy osiedlami Zielona i Stara Miłosna a Wesołą właściwą, a tylko nieznacznie naruszającą obszar gminy Sulejówek. Naruszenie to zostało zaakceptowane przez władze gminy Sulejówka i uwzględnione w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Miasta z 1994 roku.    W oczekiwaniu na pojawienie się możliwości finansowania inwestycji intensywnie prowadzono przygotowawcze prace projektowe aż do 2004 r. Potwierdza to pismo GDDKiA nr GDDKiA -O/WA-N.4-407/461/03 z dnia10.12.2003 r., gdzie w odpowiedzi na zapytanie Urzędu Gminy Sulejówka, który przystępował wówczas do budowy nowego planu zagospodarowania przestrzennego, Dyrektor inż. Wojciech Dąbrowski napisał: ˝należy uwzględnić korytarz dla WOW według wariantu III A˝.    Dopiero w 2005 okazało się, że na anonimowy wniosek (ponoć gminy Wesoła) został włączony do analiz wariant W2, naruszający w sposób zasadniczy interesy gminy Sulejówek, bowiem przecina on tereny zarezerwowane ww. planem jako obszar lokalizacji studni głębinowych komunalnych ujęć wodnych miasta. Mimo argumentacji o korzystnym finansowo wariancie W-2 (teren planowanej rozbudowy ujęć wodnych gmina celowo pozostawiła niezabudowany) analiza całościowa wykazuje w dalszym ciągu przewagę wariantu W III-A, co prezentowano na spotkaniu konsultacyjnym w Józefowie w dniu 28.09.2005. Konkluzja ta spotkała się wówczas z dezaprobatą Dyrektora Naczelnego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Pana Wojciecha Dąbrowskiego, który stwierdził: ˝a ja i tak wolę trasę W-2˝. Ten sam, który rok wcześniej pisemnie zapewniał, że wariant III A jest ostatecznie preferowany.    Panie Ministrze, dlaczego po wielu latach prac projektowych i pokaźnych środkach zaangażowanych w prace nad wariantem IIIA, który został oficjalnie ujęty w:    - Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Mazowieckiego 2004,    - Studium Uwarunkowań i kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Warszawy 2005,    - Planie Zagospodarowania Przestrzennego Sulejówka (w trakcie uchwalania),    nagle władze Sulejówka i jego mieszkańcy całkiem przypadkowo dowiadują się o wariancie II, który sprytnie jest określany przez dyr. Dąbrowskiego z GDDiAK jako podwariant IIIA?    Otóż nie jest to żadna mało istotna korekta IIIA, ale zupełnie nowy wariant, który w sposób zasadniczy godzi w żywotne interesy Sulejówka, zagrażając miejskim ujęciom wody pitnej. Dodatkowo, infrastruktura drogowa tego miasta w żaden sposób nie jest przygotowana na przejęcie takiego natężenia ruchu ulicami, które do tej pory miały charakter ulic osiedlowych. Warto też przypomnieć, że proponowany obecnie wariant 2 został w latach 90. jako pierwszy odrzucony z prac projektowych jako zagrażający ujęciom wody w Sulejówku. Wariant ten został również wykluczony przez hydrogeologa Openchowskiego - autora wniosku o ustanowienie stref ochrony pośredniej ujęć wody dla Sulejówka z 96 r.    Powyższe rodzi pytania:    1. Kto konkretnie wnioskował o rozpatrzenie przebiegu trasy W-2?    2. Kto personalnie podjął decyzję o zleceniu i zlecił firmie Profil opracowanie takiego wariantu i jak uzasadnił tak nagły zwrot w dotychczasowym kierunku studiów?    3. Dlaczego prace przygotowawcze wariantu W-2 przebiegały w sposób niegwarantujący jawności w stosunku do władz gminy, mieszkańców Sulejówka i ich organizacji społecznych (tu trzeba podkreślić, że dotychczas nikt nawet tych organizacji formalnie nie powiadomił o takim kierunku prac!)?    4. Czy jest moralnie poprawne odsuwanie inwestycji zagrażających środowisku i sprowadzających uciążliwości na mieszkańców gmin sąsiadujących z Warszawą, podczas gdy istnieje możliwość wypełnienia stawianych inwestycji zadań w granicach Warszawy? Podkreślam, że zadania te odnoszą się głównie do funkcji Warszawy, a zagrożenia i uciążliwości, a przede wszystkim groźba skażenia i zanieczyszczenia zasobów wód podziemnych stanowiących jedyne źródło zaopatrzenia Sulejówka, to ˝koszty˝ po stronie mieszkańców Sulejówka.    5. Czy prawdą jest plotka, która krąży po urzędach warszawskich BPRW, Profilu i GDDiAK, że nagły zwrot w pracach projektowych spowodowała grupa wpływowych lobbystów w Wesołej mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie trasy wariantu IIIA?    Uzasadnienie. W granicach Sulejówka przebiega w kierunku północ - południe skarpa pradoliny Wisły. Część wschodnia (Miłosna) należy do wysoczyzny. Pas zachodni stanowi dolinę Wisły z terenami nadzalewowymi, częściowo zwydmionymi. System czwartorzędowy użytkowany jest powszechnie na całym obszarze zachodniego Sulejówka. Wody tego systemu izolowane od powierzchni nieciągłym kompleksem glin zwałowych stanowią główny poziom wodonośny, występujący w piaskach różnoziarnistych ze żwirem interglacjału mazowieckiego o miąższości 20 do 50 m.    Ponieważ miasto położone jest na dziale wodnym, zasoby wód podziemnych są alimentowane jedynie opadami atmosferycznymi, wobec niekorzystnych waruków hydrogeologicznych zasoby eksploatacyjne są raczej skromne (vide pismo nr DP-1074/GD/024/03 Ministra Środowiska z dn. 28.02.2003), co gorsze, z uwagi na rozległe ˝okno hydrogeologiczne˝, czyli brak słabo przepuszczalnej warstwy izolującej wzdłuż wspomnianej wyżej skarpy pradoliny Wisły, szczególnie podatne na skażenia i zanieczyszczenia (vide załączona mapka według ˝POLGEOL˝ IX 2004)*).    Projektowana przez GDDKiA trasa WOW w wariancie W-2 przecina obszar zarezerwowany od wczesnych lat 80. pod przyszłą lokalizację studni ujęć wodnych. Na terenie tym, wolnym od zabudowy, zbudowano już 3 studnie zasilające wodociąg komunalny miasta, planowany jest odwiert dwóch/trzech dalszych studni komunalnych.    Zbliżenie obwodnicy do miejsca poboru wody poprzez wybór wariantu W-2 stwarza realne zagrożenie degradacji zasobów wód podziemnych. Jak pisze Pani prof. Maria Łebkowska z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej ˝produkty spalania paliw, jak pyły, tlenek węgla, tlenki siarki, azotu, amoniak, węglowodany, metale ciężkie, cyjanowodór powodują ciężkie schorzenia u ludzi˝ i dalej ˝wśród substancji zanieczyszczających wody podziemne wyróżnić należy między innymi węglowodany jedno- i wielopierścieniowe o właściwościach rakotwórczych˝ a w konkluzji: ˝Ujęcia wód podziemnych powinny być szczególnie chronione, ponieważ oczyszczenie tych wód jest niezwykle trudne i często w praktyce niemożliwe˝.    Strefa ochronna istniejących ujęć wodnych nie koliduje z projektowanym przebiegiem obwodnicy. Ale wyznaczony zasięg strefy nie bierze pod uwagę systematycznego wzrostu poboru wody oraz budowy nowych studni, przewidywanych do realizacji wraz z rozwojem miasta, więc i zapotrzebowania na wodę pitną.    Szukając wyjścia z sytuacji, władze gminy zwróciły się do firmy hydrogeologicznej POLGEOL o wskazania alternatywnych lokalizacji studni. Opracowanie pt. ˝Alternatywne lokalizacje studni...˝ rozważa możliwości czerpania wód podziemnych na terenie obszarów leśnych poligonów MON. Ale lokalizacja taka posiada liczne wady - przede wszystkim złoża są nieudokumentowane, ponadto znajdują się w pobliżu wspomnianego wyżej okna hydrogeologicznego, co w powiązaniu z użytkowaniem poligonu przez wojsko (liczne drogi czołgowe, warsztaty itp.) rodzi podejrzenie o zanieczyszczeniu wód podziemnych produktami ropopochodnymi. Są również wady związane z finansami gminy. Obecny system wodociągów wiązał się z olbrzymim wysiłkiem finansowym gminy - wszystko od początku zbudowano w ciągu ostatnich dwunastu lat. Tymczasem nowa lokalizacja ujęć wody miejskiej wymagałaby finansowania:    1) budowy nowej stacji uzdatniania (SUW),    2) przebudowy sieci wodociągowej (przeciwny kierunek zasilania sieci),    3) wniesienia opłaty za wyłączenie spod uprawy leśnej działek pod SUW, pod studnie czerpne, pod drogi dojazdowe,    4) budowy dróg dojazdowych oraz linii zasilania,    5) budowy rurociągów zrzutowych,    6) budowy rurociągów wód surowych.    Przy czym należy zważyć, ze wejście gminy na teren poligonu może spotkać się z negatywnym stanowiskiem garnizonu, jak i władz leśnych (obniżenia poziomu wód gruntowych może ujemnie odbić się na gospodarce leśnej).    W czasach PRL z uwagi na skojarzenie z Marszałkiem Józefem Piłsudskim Sulejówek był traktowany po macoszemu, rozwój hamowany a infrastruktura utrzymywana na siermiężnym poziomie. Obecny trend nieliczenia się z żywotnymi interesami miasta i jego mieszkańców nieprzyjemnie wywołuje wspomnienia lat oby bezpowrotnie minionych.    Z poważaniem    Poseł Marian Piłka    Warszawa, dnia 17 listopada 2005 r.





informacje pogodowe markowe, polskie i skórzane buty badura tylko u nas! kable grzejne tani i solidny sklep sportowy trójmiasto .zapraszamy. butelki plastikowe, butelka plastikowa butelki plastikowe producent bu kulturystyka Otyłość materiały budowlane sage symfonia Anemia Good content kobiety mężczyźni szkoleniagabmixDarmowe gry mmo gryffindor